Wyluzuj i naucz się kontrolować stres!

stres

Spocone ręce, nerwowy dialog w głowie, napięcie mięśni…znasz to? Mamy dobrą wiadomość! Może nie zdajesz sobie sprawy, ale wbrew pozorom masz wpływ na to, czy „zje” Cię stres. Dużo zależy od twojego nastawienia oraz zmiany strategii myślenia.

Panowanie nad swoim stresem jest w dzisiejszym świecie niezwykle potrzebną umiejętnością. Jak tego dokonać? Posiłkuj się poniższą listą, na początek możesz wprowadzić trzy punkty do swojego dziennego planu dnia. Przekonasz się, że  po jakimś czasie zauważysz zmiany.

Poznaj proste sposoby na radzenie sobie ze stresem:

 

Uśmiechnij się! 

Według neurologa Henriego Rubinsteina minuta szczerego śmiechu to 45 minut późniejszego rozluźnienia. Śmiech sprawia, że nasze ciało uwalnia się od napięć, rozluźnia cały organizm. Czy wyobrażasz sobie osobę, która jest w stanie szczerze się śmiać i jednocześnie odczuwać stres? Otóż nie jest to możliwe i tę prawdę warto wziąć sobie do serca. Ponadto z medycznego punktu widzenia śmiech stymuluje wydzielanie w mózgu hormonów szczęścia zwanych endorfinami, które odpowiadają za dobre samopoczucie. Co ciekawe, dzieję się to również wtedy, gdy uśmiechamy się sztucznie. A więc nie mamy wyboru…róbmy to jak najczęściej!

Weź odpowiedzialność za swój stres!

Pamiętaj, że to nie rzeczy Cię stresują, ale Ty się nimi stresujesz! A to robi ogromną różnicę. Poświęć 10 minut, aby zastanowić się co najbardziej wprawia Cię w stan niepokoju i zdenerwowania. Teraz, patrząc na każdy stresor z osobna, pomyśl, czy możesz go wyeliminować. Opracuj strategię, jak możesz zapobiegać niektórym sytuacjom.

Ciesz się z drobnych rzeczy i pozwól sobie na odpoczynek

Odpoczynek po całym dniu pracy po prostu Ci się należy. Odpuść sobie niepotrzebne wyrzuty sumienia i myśli z całą listą zadań do zrobienia. Oddaj się w pełni przyjemnościom, które są również ważną częścią życia. Może to być spotkanie z przyjaciółmi, relaks przy dobrej książce lub filmie, ugotowanie swojej ulubionej potrawy, spędzenie czasu z rodziną, spacer czy pójście na siłownię. Pozwól sobie na to! Ciesz się z drobnych rzeczy i doceniaj to co masz. Praktykuj wdzięczność, jak podkreślają specjaliści jest ona windą, która dowiezie Cię do twojego własnego szczęścia. To nie szczęście czyni nas wdzięcznymi, lecz wdzięczność – szczęśliwymi! Taka subtelna zmiana, a jednak zmieniająca tak wiele.

Wysypiaj się!

Gdy dopada nas stres, nasz organizm reaguje tak, jakbyśmy mieli walczyć lub uciekać. Decyduje o tym kortyzol, czyli hormon stresu. Osoby, które śpią zbyt krótko, są w ciągu dnia zmęczone i bardziej podatne na stres, a ich organizm wydziela większe ilości kortyzolu. U osób, które śpią osiem godzin dziennie, poziom tego hormonu jest zdecydowanie mniejszy. Dlatego warto zająć się kortyzolem, zanim on zajmie się nami.

Postaw na aktywność fizyczną!

Co jeszcze obniża poziom kortyzolu? Rzecz jasna aktywność fizyczna – sporty, taniec. Jest to absolutna konieczność, jeśli często się stresujesz. Ruch poprzez bezpośredni wpływ na ośrodkowy układ nerwowy i uwalnianie beta-endorfin wpływa korzystnie na samopoczucie, poprawia nastrój, zwiększa poczucie własnej wartości, przeciwdziała depresji i sprawia, że czujemy się dużo, dużo lepiej. A więc pora ruszyć się z kanapy!

Zobacz też:

Jesienna aktywność na świeżym powietrzu